W tym tygodniu miałem napisać o testach przeciwstawnych, ale mam dla Was coś lepszego.
W pierwszej edycji przedstawiono nam potencjalnie wspaniały patent – wybór świętych czy też, jak ich nazwano w Monastyrze, Patronów. Patroni byli elementem, który miał mocniej spajać postać ze światem gry. Problem polegał na tym, że wybranie Patrona było obowiązkowe tylko dla młodego szlachcica, a co więcej, nie wpływało w żaden sposób na grę.
Obecnie śmiem twierdzić, że Patroni w edycji drugiej będą jednym z ciekawszych elementów mechaniki nowego Monastyru.
Monastyr jest grą o ludziach, którzy przestali odpowiadać swoim czasom i ciężkiemu, brutalnemu światu. Zatem co robić, aby gracze odczuwali to na sesjach? Realistyczna mechanika, rany które leczą się miesiącami a może skomplikowany system walki? Przede wszystkim należy uznać, że gracze są bardziej odpowiedzialni za tworzenie klimatu niż Mistrz Gry, choćby dlatego, że mają nad nim przewagę liczebną. MG może się trudzić, ale jeżeli gracze nie chcą współtworzyć gry, cały jego wysiłek idzie na marne.
Zatem bardzo ważne jest, aby nakłaniać graczy do wspomagania tworzenia klimatu i podtrzymywania konwencji gry. Jednym z najlepszych sposób jest nagradzanie ich za wysiłek, który wkładają w napędzanie ciekawej rozgrywki. I po to właśnie będą w grze Patroni.
Każdy Patron wskazuje drogę którą podążał, i którą może podążać Postać Gracza. Ta droga jest trudna i praktycznie nigdy nie przystaje do świata, w którym przyjdzie Wam grać. Patroni będą nakłaniali Was do podjęcia wyzwania i zmierzenia się z brutalnym i bezlitosnym światem. Dadzą Wam wybór.
Pokażę Wam przykładowego Patrona z nowej edycji:
Św. Dagobet (I wiek) był jednym z największych rycerzy Proroka. Odpłynął wraz z nim, jednak jako jedyny z całej wyprawy powrócił, choć tylko duchem – by ukarać zdradę Trzeciego Syna. Od czasu tego cudu uznawany jest za stróża sprawiedliwości i patrona tych, którzy dokonują pomsty za krzywdy i wyrządzone zło.
Punkty Zasług: Gracz otrzymuje Punkt Zasługi za każdą sytuację, w której jego postać postąpiła uczciwie ryzykując tym stratę własnych interesów – powstrzymała się od kłamstwa lub przyznała się do winy.
Przykład: Kawaler Ruberth Teva chce się dostać na bal, choć nie był zaproszony. Próbuje przekonać strażnika, by ten go wpuścił gdy nagle jeden z balowiczów wychodzi i krzyczy ” Na Jedynego! Kawaler Henryk Digha – służyliśmy razem w piątym pułku kawalerii Jego Królewskiej Mości! Wpuście go dobry człowieku, to bohater naszego kraju”. Jeżeli gracz przyzna się, że balowicz się pomylił otrzymuje Punkt Zasługi.
Punkty Chwały: gracz otrzymuje Punkt Chwały za każdym razem, gdy z narażeniem własnego życia i pozycji karze tych, którzy wymknęliby się sprawiedliwości, nawet jeżeli sprowadzi to na gracza kłopoty.
Przykład: Hrabia de Gethe w wyniku swoich działań dowiedział się o tym, że syn księcia zgwałcił córkę biednego szlachcica. Zaniepokojony tym faktem udaje się na rozmowę z księciem i tam dowiaduje się, że sprawę zatuszowano i o to samo prosi się Hrabiego, jeżeli nie chce popaść w niełaskę księcia. Hrabia de Gethe nie może się z tym pogodzić i wyzywa na pojedynek winnego pod byle pretekstem. Dopiero po wygranym pojedynku wyjawia, co zrobił pokonany, ukrywając jednak tożsamość ofiary, by nie ucierpiała ponad to, co już ją spotkało.
Co się wydarzy, jeżeli Postać odstąpi od właściwego czynu i nie wyjawi niewygodnej prawdy? Właściwie to nic. Bohater stchórzył, uciekł od konfrontacji. Jeżeli jednak stawi czoła kłamstwu, zapłaci zapewne srogą cenę za to w grze. Zaś gracz otrzyma za to nagrodę w postaci Punktu.
Czy Postać musi modlić się lub w jakikolwiek sposób odnosić się do wybranego przez gracza Patrona? Nie, ponieważ Patron jest tylko symbolem, drogowskazem. Gracz może zdecydować, że jego postać nie podąża świadomie ścieżką świętego – być może dopiero inni uświadomią mu, że postępuje niczym św. Dagobert. Nie zdziwiłbym się, gdyby taka postać wzruszyła ramionami i rzekła, że on po prostu „robił to co do niego należało, nic więcej”.
Patroni to niesamowite narzędzie, zarówno dla Graczy jak i Mistrzów Gry. Dla Gracza jest to wybór sposobu, w jaki dodatkowo może zdobywać punkty nagród. Punkty nagrody są przyznawane tylko za rzeczy, które budują dobrą grę, więc jest to obustronnie korzystne. Gracz pokazuje za pomocą Patrona, w jakich sytuacjach chciałby widzieć swoją postać, przed jakimi wyborami chciałby stanąć. Natomiast dla Mistrza Gry (lub oczywiście Mistrzyni) jest to olbrzymie ułatwienie prowadzenia. Gracze na tacy podają motywy, które można przekuć we wspaniałą sesję lub chociażby ciekawą scenę czy konfrontację.
A i jeszcze jedno: ponieważ tekst opisujący kościół i jego struktury jest już w trakcie powstawania, to spodziewajcie się, że większość Patronów będzie umiejscowiona w jakiś sposób w grze, od świąt po organizacje zakonne. Ułatwi to fabularne wprowadzanie Patronów do gry na równi z mechanicznym.
Na koniec jeszcze dwa słowa o Punktach Zasługi i Chwały. Zapewne zastanawiacie się do czego służą te Punkty. Otóż Punkty Zasług pomagają w małym stopniu – ot! małe poprawy wyniku rzutu. Punkty Chwały to nie przelewki i są znacznie potężniejszym wspomagaczem. Ich zdobycie to nie lada wyczyn, a ich efekt w grze jest naprawdę znaczący.
O nich jednak opowiem więcej w kolejnym raporcie.
