Raport VI – Szkielet Monastyru

Kawaler zdał ten raport dnia 11 czerwca 2010 w temacie Świat

Jednym z problemów które napotkaliśmy podczas pracy nad drugą edycją były różne wizję Monastyru. Taki mały kryzys u podstaw pracy. Co zatem zrobiliśmy pod tym kątem? Stworzyliśmy Kartę Konwencji, co i może brzmi pompatycznie, jednak sprowadza się do 14 wypunktowanych elementów.

Zanim jednak opracowaliśmy te czternaście punktów, zaczęliśmy od prostszej rzeczy, jaką było napisane krótkich tekstów „Czym jest Monastyr”

„Monastyr to gra o szlachcie i konflikcie ich ideałów z otaczającym ich światem, który jest fantastyczną wersją naszego Baroku.”

„Monastyr to gra o ludziach, którzy przestali odpowiadać swoim czasom i ciężkiemu, brutalnemu światu.”

„Monastyr to gra o szlachcie z kodeksem honorowym, którego się trzyma w świecie pozbawionym moralnych zasad i pełnym niebezpieczeństw i spisków.”

„Monastyr to gra o szlachcie, zmaganiach z własnymi słabościami i Ciemnością (w klimatach barokowego dark fantasy).”

Mając to spisane poszliśmy dalej:

Agaryjski Front i Ork1. W Monastyrze gracze wcielają się w osoby, których ideały się zderzają z rzeczywistością – czy to młody który wyrusza w świat, czy stary który uległ słabościom lub naciskom z zewnątrz i próbuje naprawić swoje błędy.

2. Monastyr wzoruje na naszym baroku, ale jest dużo mniej przyjazny i mroczniejszy. To zderzenie konwencji płaszcza i szpady z dark fantasy.

3. Monastyr nie jest grą, gdzie postacie graczy wędrują od miasta do miasta, wykonując zadania, zabijając potwory i ratując księżniczki. Każda postać graczy stoi wyżej w hierarchii społeczeństwa niż przeciętni mieszkańcy.

4. Bohaterowie Graczy to osoby nieprzeciętne – nie chodzi o czyny znane z komiksów o superbohaterach, jednak o przekraczanie swoich ograniczeń i dokonywanie rzeczy, które pozornie wydają się niemożliwe.

5. Mechanika pozwala graczowi na indywidualizacje postaci, nawet jeżeli pochodzą z tego samego kraju i mają tą samą profesję.

6. Społeczeństwo jest bardzo mocno zhierarchizowane, ale na kilku płaszczyznach, także momentami trudno rozstrzygnąć kto jest ważniejszy.

7. Karianizm jest oparty na faktach. Dowodem na to są np demony. W tym świecie nie ma ateistów, są co najwyżej agnostycy.

8. Celem Ciemności jest pozyskanie ludzkich dusz, dlatego demony nie starają się szerzyć zniszczenia, ale raczej zniewalać i zmuszać do wykonywania własnej woli. Najczęściej słudzy Ciemności są przekonani, że jest wręcz odwrotnie, myślą, że uda im się uniknąć konsekwencji swoich czynów, albo czasem wręcz wierzą, że robią to w imię lepszej sprawy i Jedyny doceni ich poświęcenie.

9. Magia jest zła i jako czarnoksięstwo jest domeną Bohaterów Niezależnych. Bohaterowie Graczy będę jednak stykali się z jej mocą pośrednio, czy to poprzez pojedyncze pakty z demonami czy użycia magicznych przedmiotów.

10. Mechanika Monastyru jest przejrzysta i intuicyjna. To grający wybiorą, czy sytuację rozstrzygną narracyjnie czy też sięgną po kostki albo użyją rozszerzonego konfliktu.

11. Mechanika zawiera specjalnie pozostawione miejsca, tzw. sloty, które zostaną uzupełnione w dodatkach.

12. Zasady są spisane rzeczowo i klarowanie i operują szeregiem jasnych przykładów.

13. Monastyr zawiera sporo porad, tłumaczących wizję autorów i teksty wyjaśniające jak prowadzić i jak grać w ten system.

14. Świat Monastyru nie różni się od tego z 1ed, jest „w punkcie startowym” do rozwinięcia przez graczy i MG. Ma miejsca o ustalonym charakterze (duże państwa) jak i nieco białych plam do rozwinięcia dla grających (małe państwa).

I na koniec:

Wkrótce zostanie ogłoszony konkurs powiązany z tym raportem. :)

10 Responses to “Raport VI – Szkielet Monastyru”

  1. wyrdhamster pisze:

    Zastanwiam się trochę nad tym cytatem:
    „Karianizm jest oparty na faktach. Dowodem na to są np demony. W tym świecie nie ma ateistów, są co najwyżej agnostycy.”
    Jak może wyglądać agnostycyzm z Monastyrze?
    I czemu nie miożna być ateistą, jeżeli zostało się wychowanym w odosobnieniu od społeczeństwa, a demony które cię nawiedzały przyjmowały postacie ludzi? Przecież twoja postać, jak się urodzi, nie powie pierwszych słów ” Wierze w Proroka i Jedynego” bo nie zna tych pojęć, nie może od razu zakładać istnienia siły boskiej.
    A jeżeli nie będzie miłą kontaktów ze społeczeństwem to może pozostać ateista nie czując sensu poszukiwań metafizycznych.

  2. Darken pisze:

    Wątpiący – Czy Kościół mówi prawdę, czy nie da się żyć w pokoju z devira, czy można używać magii w dobrych celach.

    Ateista – Możesz nie wierzyć w Jedynego jak jesteś spoza terenów na którym panuje Karianizm. Tylko nie wiem jak to się ma do klimatu Monastyra – gra ma wspierać pewnie obszar gry i konwencję. Granie ateistą w świecie, gdzie wiara naprawdę odgania demony jest co najmniej trudne.

    Inna sprawa, pisząc o Ateizmie nie mamy na myśli tylko i wyłącznie niewiary w Jedynego, ale ogólnie w magię i potęgę wiary.

  3. Lemek pisze:

    Hmmm szczerze? Nie widzę ateisty w tym świecie. Powód? Ateista to natychmiastowy cel dla deviria. Pamiętajmy że ochroną przed demonami jest tylko i wyłącznie wiara lub magia. Zatem chyba jedyny ateista jaki mi przychodzi na myśl to mag. Jeśli tak, to inkwizycja ma pole do popisu.

  4. Night pisze:

    Tu można by zacząć naprawdę wielowątkowy dyskurs prawie teologiczny, ale ja akurat nie o tym chciałem ;)

    Krótko: Duży plus jeśli chodzi o Kartę Konwencji. Warto czasem niektórym graczom przypomnieć o co w tej grze chodzi.
    Kciuki w górę.

  5. Ćma pisze:

    Poprawcie pierwszy punkt: „czy stary który uległ słabością lub naciskom” i konstrukcję punktu 9…

  6. Kondeks pisze:

    „Granie ateistą w świecie, gdzie wiara naprawdę odgania demony jest co najmniej trudne.”
    Nie każdy spotkał demona i nie każdy wieży we wszystko co usłyszy. Skuteczność wiary może być dla mieszkańca DOminium odległego od frontu czystą abstrakcją.
    Można wierzyć, że wiara i sprawy z nią związane to rytuały przeciw magii, a nie prawda.
    Naprawdę, dla mnie spokojnie można znaleźć mnóstwo powodów na ateizm, z czytso logicznych pobudek, a zawsze zostają jeszcze argumenty emocjonalne.
     
    btw. Wieżąych chrześcijanin powie, że Jezus zmartwychwstał naprawdę, a osób które powiedzą że to prawda jest wiele. Dlaczego więc niektórzy niewieżą? Zresztą apropos religii to egzorcyści działają nadal we współczesnym świecie, więc ktoś chyba wieży w ich skuteczność, nawet są podobno fakty potwierdzające. Nie mam na celu rozpętanie dyskusji religijnej, ale podanie argumentów.
    „12. Zasady są spisane rzeczowo i klarowanie i operują szeregiem jasnych przykładów.”
    Czekam z niecierpliwością.
     

  7. Darken pisze:

    Kondeks,

    Twoja wizja świata może być inna i to jest super, każdy inaczej widzi Monka. Natomiast w  podręczniku konieczne są pewne uproszczenia. Po prostu dla nas Ateiści nie są w klimacie tego świata. Jedna, wyjątkowa postać gracza który nie wierzy będzie interesująca, ale będzie to tylko wyjątek.

    Napisałem co leży u podstawy tworzenia drugiej edycji. Te punkty są przemyślane pod kątem tego, co znajdzie się w podręczniku. Jednak będzie stanowiło to jedynie podstawę do Waszych sesji.

  8. Nimsarn pisze:

    Hahahaa – ale mnie rozbawiliście.
    Po pierwsze, czy mówicie o wierze, czy o wiedzy?
    Jeśli ktoś doświadczył empirycznie siły kościoła lub demonów, to jest to wiedza. Na podstawie tego, co piszecie to skuteczność zaklęć kościoła jak i działań demonów jest ogólnie znana i uznawana za oczywistość. Ale nie dlatego że tak mówi kardynał, ale dlatego że ludzie – wielu ludzi to widziało na własne oczy (śmiem powiedzieć, że przynajmniej połowa populacji – w świetle waszych dywagacji oczywiście).
    W takim razie gdzie tu miejsce na wiarę lub niewiarę.
    Kilka przykładów:
    -Pochodzenie proroka;
    -Życie pozagrobowe;
    -Intencje jedynego;
    -Intencje dewira;
    -Pochodzenie rodian.
    Reasumując sfera wiary/niewiary obejmuje całą otoczkę – sens istnienia kościoła, nie jego skuteczności.
    W świetle powyższego czy można być ateistą w monastyrze – Tak!
    Wystarczy kwestionować boskość jedynego, posłannictwo proroka, etc. W praktyce każdy (no prawie) czarnoksiężnik jest ateistom, bo ufa w swoje siły i naukę, za nic mając potęgę jedynego.
    Oczywiście mówiąc o czarnoksiężnikach man na myśli magów-naukowców nie magów-kultystów.

  9. Feniks pisze:

    Z prostej przyczyny. Monastyr nie jest grą o pustelnikach tylko o szlachcie a ta kontakt ze społeczeństwem ma.

  10. Magnaf pisze:

    Przyglądam się postulatom i widzę cudowną idyllę. Pytanie co z szatą graficzną?
     
    Znam jedną osobę – wyjątkowo zdolną, która jest zainteresowana tworzeniem rysunków, szkiców i rycin do Monastyra 2.0 .  Szukając kontaktu, komentarze to jedyny jaki przyszedł mi do głowy.

    Oto skromna próbka możliwości (2 godzinny szkic):
    http://img190.imageshack.us/f/bardaskarebeliantka.jpg/
    W przypadku zainteresowania prosze o kontakt:  Slezakpr@o2.pl

Leave a Reply